expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 10 stycznia 2014

"Studium w Szkarłacie" Arthur Conan Doyle

"Sherlock Holmes - jego ograniczenia: 1. Wiedza z zakresu literatury - zero. 2. Filozofia - zero. 3. Astronomia - zero. 4. Polityka - słaba. 5. Botanika - zróżnicowana, dobry z belladonny, opium i ogólnie zna się na truciznach. Nic nie wie o praktycznym ogrodnictwie. 6. Wiedza z zakresu geologii - praktyczna, lecz ograniczona [...] 7. Wiedza z zakresu chemii - głęboka. 8. Anatomia - dokładna, ale nieusystematyzowana. 9. Literatura sensacyjna - bardzo szeroka znajomość [...] 
10. Gra dobrze na skrzypcach. 11. Jest wyśmienity w szermierce na kije, boksie i świetnie się fechtuje. 12. Posiada praktyczną znajomość prawa brytyjskiego."

"W roku 1878 uzyskałem dyplom lekarza medycyny Uniwersytetu Londyńskiego, a następnie udałem się do Netley, aby przejść kurs przewidziany dla chirurgów wojskowych". Tym zdaniem rozpoczyna się pierwszy tom przygód Sherlocka Holmesa, które zebrał i opisał w swoim pamiętniku doktor Watson. To właśnie jego historię poznajemy na początku tej książki. Doktor szukając współlokatora poznaje intrygującą osobę - Holmesa - i przyjmuje propozycję dzielenia z nim mieszkania. Zgłębiając naturę Sherlocka, Watson próbuje rozgryźć, czym zajmuje się jego nowy przyjaciel. Dość szybko przekonuje się, iż zamieszkał pod jednym dachem ze znakomitym detektywem stosującym w swoich dochodzeniach metodę dedukcji. 
Do Holmesa przybywa policjant śledczy, prosząc go, aby rzucił okiem na tajemniczą zbrodnię popełnioną w opuszczonym domu. Sherlock, łącząc z pozoru nieistotne fakty, badając ślady przez nikogo innego niezauważone, przeprowadzając analityczne rozumowanie rozwiązuje zagadkę. 
W II części książki autor przenosi nas na Dziki Zachód i początkowo możemy odnieść wrażenie, że to kolejne opowiadanie nie związane z zagadką, którą ma rozwiązać londyński detektyw. Poznajemy tu błądzącego pośród amerykańskich wąwozów mężczyznę o imieniu John i kilkuletnią dziewczynkę Lucy. Gdyby nie napotkana karawana mormonów, z pewnością padliby oni śmiercią z powodu braku wody. Warunkiem przyłączenia się do wybawicieli jest przyjęcie ich wiary, a co za tym idzie podporządkowanie się jej zasadom. Przez kilkanaście lat John i jego córka bogacą się i wiodą spokojne, bezpieczne życie. Jednak gdy Lucy osiąga wiek, kiedy dziewczyna zmienia się w kobietę i zakochuje się w mężczyźnie, który nie jest mormonem, na ich życie ponownie pada cień śmierci. 
Te z pozoru dwie różne historie łączą się ze sobą, a ich finał ma miejsce w Londynie. Sherlock jak zawsze zachwyca, zniewala i pozostawia niedosyt.



2 komentarze:

  1. Jestem tuż po:-) akurat przerabiam całego Sherlocka na audiobook (w tle piłki klocki i bieganie)

    OdpowiedzUsuń